I przychodzi taki dzień II...
Journal Entry: Tue Apr 29, 2008, 3:51 PM
~*~Chyba dochodzę powoli do siebie.~*~
Mam nadzieję,że moje "chyba" się potwierdzi.Bo jakoś mam już serdecznie dość dołów i buczenia co chwile od tak.
Trzeba się pogodzić z tym co nam zszykował los...-Ktoś pamięta jak to było z tymi cytrynkami?
-Usiłuję to sobie wpoić to łba.To ciężkie!: (
~*~Mojego kociuńka nadal nie ma...~*~Człowiek się przywiązuje do takiego zwierzątka,a potem kiedy ono znika...Jakby kto z rodzny umarł ! ! ! Może jeszcze moje Kocie wróci,ale może też nie...TT_TT To najbardziej mnie dołuje i sprawia,że jesitem ((jeszcze bardziej)) paskudna dla ludzi dookoła ((niż zwykle))!Wiem ,że przepraszam niewiele tu zdziała...{Nie potrafię nad sobą zapanować...:C}
Myślę sobie,że może na podwórku kociuńka ma lepiej ,{O ile oczywiście jest na podwórku,a nie u jakiegoś pomiota co sobie ją zagarnął.}ale śmiem w to wątpić... Kocie jeżeli jesteś na wolności...WRÓĆ!!!...Uszczęśliwisz aż 4 osoby {w tym jednego psa!}!!!
~*~Full Motywejszyn Again~*~
Ten cały stres,złe zdarzenia i wszytskie inne uprzykrzenia na mojej zacnej drodze życiowej zmuszają mnie do jednego.Do częstrzego sięgania po kartkę i ołówek {czy po coś innego czym można rysować}.To mnie po prostu odstresowuje.Nawet jak se maźne ludka patyczaka i już mi lepiej na pikawie...{A zazwyczaj coś ambitniejszego spod tego ouffka wychodzi-bez przesady oczywiście
}.Ale przynajmniej przez takie mazianie nie oduczę się jak trzymać narzędzi rysujących w łapce.Liczę też na to,że w najbliższym czasie zrobię jakąś choć troszkę sęsowniejszą pracę...
~*~Szlaban~*~
No nie ma już go...Na całe szczęście! >< Chwała mojej mamie za dobroduszność i miękosercność. ((??))
~*~Dzisiaj ktoś mądry powiedział mi,że muszę się cieszyć tym co mam i,że nie powinnam się przejmować gadką innych ludzi...Postaram się do tego ustosunkować... 
Zawsze po takich wieczornych przemyśleniach...Chce mi się strasznie wszystkim dziękować...Za to,że mnie znoszą przy złych {bardzo częstych} humorach,wspierają w trudnych chwilach {czyli prawie ciągle} i ,że ogólnie są.
A więc dziękuję Wam cudowni ludzie.
Mam nadziję,że każde z Was będzie wiedziało,że dziękuje właśnie jemu.
*(Jutro zajmę się robieniem aktualizacji do listy moich frendów i inspirejszowców na dA.)
Może dzisiaj będę spać dobrze...?
- Mood:
Pity - Listening to: MegaOptymistycznaMuzyczka
- Reading: "Prawdziwa Historia Stworów Fantastycz
- Watching: Rozmowy w toku..."Sylwusia" Hihihih...
- Playing: Dofus ! ! ! :3
- Drinking: herbatke
Devious Comments
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
Personne n'est sain d'esprit s'il ne sait être fou à l'occasion!
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
Member of
*WildlifeUK, ~wildlife-photography, =Birds-Club and *Macro-Beginners-Club
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
[link]
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
' you don't need to find answers
for questions never asked of you '
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
Starozytna Grecja:
-Ktora godzina Adidasie z Ortalionu?
-Nie wiem, klepsydra mi zle sypie XD
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
-----------------------------------
"As the water gets warmer my iceberg gets smaller..." Marooned by Wire
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
A niech se wsadza XD Teraz już się w nich nawet nie zaplącze
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
.: Black No 1:.
--
*!Support bacteria, it's the only culture some people have.!
[link]
~Photo-Hut
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
/\_/\ ♥
>^,^< ++Clotshes++
-/ \
(__)__/
--
Ah, beautiful like this, my song of prayer as I kneel
Ah, tonight also, I want blood; walking in darkness, melting into darkness...
--
Member of
*WildlifeUK, ~wildlife-photography, =Birds-Club and *Macro-Beginners-Club
Previous Page12345... Next Page